Jak zachowywała się Mona Liza można zobaczyć na filmie, stworzonym dzięki nowemu programowi sztucznej inteligencji do tworzenia realistycznych filmów z pojedynczych zdjęć.
https://www.cnet.com/…/samsung-ai-deepfake-can-fabricate-a…/
Programy do tworzenia tak zwanych deep-fakes, czyli filmów, których bohater w sposób nieodróżnialny od oryginalnego mówi i robi rzeczy, których nigdy nie robił, są już znane. https://1clickurls.com/a7HT0gjNowy program, stworzony w laboratorium Samsunga w Rosji (!) pozwala na tworzenie filmów z „gadającymi głowami” na podstawie zaledwie kilku zdjęć, a nawet jednego – lub portretu, jak to się dzieje w przypadku Mony Lizy. Program na tysiącach godzin filmów został nauczony ludzkiej mimiki, a do ostatecznego rezultatu używane są uproszczone modele ludzkiej twarzy, dopasowane do zdjęć. Zależnie od modelu twarz na filmie ma trochę inną mimikę, co możecie zobaczyć na filmie z Moną Lizą, gdzie widać trzy różne jej osobowości, zależnie od użytego modelu. Każda jest niesamowita.
Polecam też obejrzenie filmu, który przedstawia te badania, a szczególnie fragmentu od 4:40, w którym ożywa dziewiętnastowieczna fotografia; filmik naprawdę robi wrażenie. Wkrótce będziemy mogli zobaczyć jak zachowywali się nasi przodkowie albo postacie historyczne z portretów. Wspaniałe, ale trochę straszne…
Mona Liza ożywa
