Chiński naukowiec twierdzi, że już stworzył dzieci ze zmienionym genem dzięki metodzie CRISPR.
Zespół chińskich uczonych z uniwersytetu w Schenzen pod kierunkiem He Jiankui ogłosił 26 listopada, że prowadzi badania modyfikowania genu w zarodkach, tworzonych in-vitro. Badacze próbują eliminować gen CCR5, który u Azjatów zawsze jest aktywny, natomiast u wielu Europejczyków nieaktywny. Nieaktywny gen daje odporność na HIV a prawdopodobnie także na ospę i cholerę. Wiąże się natomiast z wyższym ryzykiem śmierci z powodu grypy.
O prowadzeniu badań nic nie było wiadomo, informacja na chińskim portalu badań klinicznych pojawiła się dopiero wczoraj, retroaktywnie. Wynika z niej, że badania trwają od marca 2017. He Jiankui twierdzi, że w tym okresie zmodyfikował gen CCR5 w 16 zarodkach, z których 11 zostało użytych w próbach u 6 różnych kobiet w zapłodnieniu in-vitro. Jedna urodziła genetycznie zmodyfikowane bliźniaczki, ale tylko jedno z nich miało obie kopie genu wyłączone we wszystkich komórkach, a u drugiego tylko w części komórek obie kopie genu były wyłączone. Ta dziewczynka nie będzie mieć ochrony przed HIV.
Ponieważ badania nie były wcześniej zgłoszone publicznie i nie zostały opisane w prasie naukowej, naukowiec nie chce ujawnić toźsamości dzieci. Nie można więc potwierdzić, że dzieci się urodziły, ale są dowody, że rzeczywiście takie badania zmian genetycznych zarodków w in-vitro były przez He Jiankui robione. Nie wiadomo, ile jeszcze zarodków uczony chce zmodyfikować, badanie ma zakończyć się w marcu 2019.
Chiński uczony twierdził wcześniej, że przeprowadzał wstępne badania na 300 myszach i małpach oraz na zarodkach ludzkich i nie wykazały one dodatkowych, niepożądanych zmian w DNA (tzw. off-targets). Te dodatkowe, przypadkowe modyfikacje innych genów są najpoważniejszym problemem w modyfikacjach genetycznych, ich potencjalnym skutkiem ubocznym. Innym – sytuacja, do której doszło u jednej z dziewczynek, gdzie tylko w części komórek gen został prawidłowo wyciszony w obu kopiach; taka „mozaikowość” komórek, z których jedne są zmieniona a inne nie może prowadzić do problemów w funkcjonowaniu organizmu.
Dzieci zmodyfikowane genetycznie będą przekazywać zmodyfikowane cechy swojemu potomstwu bo zmienione geny stają się normalną częścią ich genomu. Dotychczas żadne terapie genetyczne, zmieniające geny u ludzi nie były przekazywalne, dotyczyły tylko osoby leczonej.
Zdumiewające oświadczenie chińskich naukowców zbiegło się z drugą międzyanarodową konferencją na temat genetycznego modyfikowania ludzi, która zaczyna się w Hongkongu. Chińczycy najwyraźniej postanowili zaskoczyć międzynarodową społeczność uczonych, która na razie powstrzymywała się przed edytowaniem ludzkiego DNA w obawie, żeby nie wywołać niepożądanych skutków. W większości krajów Zachodu – Wielka Brytania jest tu wyjątkiem – modyfkowanie genetyczne zarodków jest na razie niedozwolone, z czego skorzystali Chińczycy.
Zarówno badacze na świecie jak i społeczeństwa Chin i Stanów Zjednoczonych (Europy pewnie też) zgadzają się, że metody modyfikacji genetycznych można używać do naprawiania błędów w DNA, które wywołują choroby genetyczne. Natomiast opinie są raczej przeciwne modyfikacjom dla upiększenia czy poprawienia cech (wzrost, wygląd, inteligencja itd.). Dokonane przez Chińczyków modyfikacje są czymś pośrednim – dają odporność na chorobę ale nie leczą samej choroby, są więc czymś w rodzaju poprawienia możliwości. organizmu.
Postępowanie chińskiego uczonego, wyraźnie nastawionego na zdobycie rozgłosu a nawet nagrody Nobla (sam wspominał, że jego badania są równie przełomowe jak stworzenie zapłodnienia in-vitro, za co była przyznana nagroda Nobla) wzbudziło sprzeciw innych uczonych. Ponad 100 badaczy chińskich wystosowało list nazywając prowadzenie doświadczeń na zarodkach „szalonym”, oświadczenia wzywające do ostrożności złożyli też odkrywcy metody CRISPR/Cas9, Jennifer Doudna i Feng Zhang.
Zaczęła się nowa era w biologicznej historii ludzkości – era ludzi modyfikowanych. Czy zostaną określone jakieś granice tych modyfikacji?
Dalsze informacje
https://www.technologyreview.com/…/exclusive-chinese-scie…/…
https://www.apnews.com/4997bb7aa36c45449b488e19ac83e86d
https://www.technologyreview.com