Portale, gdzie wszystko stworzyła sztuczna inteligencja

Portale, gdzie wszystko stworzyła sztuczna inteligencja

Najważniejszym – według mnie – osiągnięciem AI w roku 2019 było stworzenie przez firmę OpenAI programu, nazwanego GPT-2, który umożliwia pisanie tekstów na dowolny temat. Program umożliwia pisanie prawdziwych albo nieprawdziwych tekstów, zależnie jaki temat programowi się zada. Tutaj można sprawdzić, jak to działa w praktyce, wpisując dowolny początek tekstu.

Konkurencją dla GPT-2 były osiągnięcia OpenAI oraz DeepMind w tworzeniu programów do grania w gry komputerowe, które pokonały najlepszych ludzkich graczy w Dota 2 i w StarCraft II. Jako osoba spędzająca znacznie więcej czasu na pisaniu niż graniu wybieram oczywiście GPT-2.

Ten właśnie – albo bardzo podobny – mechanizm do tworzenia tekstów wykorzystał polski specjalista od sztucznej inteligencji, Przemek Chojecki, żeby stworzyć dwa tematyczne portale, których zawartość jest całkowicie tworem sztucznej inteligencji. Dla portali wybrał dwa popularne tematy –  finanse i zdrowie. Ręcznie musiał tylko stworzyć wordpressowy szkielet, ale cała zawartość, zdjęcia i teksty, są autorstwa sztucznej inteligencji.

Działa to w sposób następujący. Program szuka najpopularniejszych pytań, zadawanych Google w zakresie dwóch interesujących nas dziedzin. Następnie tworzy krótkie teksty, korzystając z bazy tekstów, pobranych z Internetu, a potem, na podstawie własnego tekstu, tworzy do niego zdjęcie. Super realistyczne zdjęcia, które widać na tych dwóch stronach https://wallstreethack.com/ oraz https://perfectlifehack.com/ są tworem sztucznej inteligencji, ani tych osób, ani zwierząt, ani przedmiotów nie ma naprawdę. A porady, których sztuczna inteligencja udziela, mogą być sensowne albo nie, ale na wszelki wypadek nie należy z nich korzystać, żaden człowiek ich nie sprawdzał.

Twórca nazywa to co robi tworzeniem „syntetycznej zawartości”, bo to nie muszą być fake newsy, mogą być wiadomości prawdziwe, chociaż tworzone przez AI a nie przez człowieka. Dla Przemka Chojeckiego jest istotne to, że praktycznie nie dają się odróżnić od tego, co robiłby człowiek. To znaczy, jeszcze się dają czasem odróżnić, kiedy czytamy na przykład, że „możesz się uwolnić od wszystkich swoich długów kupując coś, czego nie potrzebujesz, na przykład bilet lotniczy”. Ale, szczerze mówiąc, gdybyśmy odrzucali wszystkie pisane przez ludzi teksty, w których są różne bzdury, to ile z nich by w Internecie pozostało? Dzisiaj, gdy pisać w Internecie może każdy i gdy często nikt tych tekstów ani merytorycznie ani gramatycznie nie sprawdza, ogromna większość treści jest nie do odróżnienia – czy pisał je program sztucznej inteligencji czy niekompetentny i nie znający gramatyki ludzki autor.

Stworzenie przeciętnego tekstu wraz z ilustracją dla syntetycznych portali zabiera parę minut, czas ten można skrócic do sekund. Portali można stworzyć dziesiątki, poświęconych najróżniejszym tematom. Sztuczna inteligencja mogłaby też  oczywiście kreować dyskusje pod tekstami (GPT-2 to umożliwia), pogłębiając wrażenie prawdziwości. Takie rozwiązanie mogą oczywiście być wykorzystywane do tworzenia portali z fake-newsami ale mogą być też wykorzystywane do tworzenia portali, których właściciele będą zarabiali na reklamach. Koszty tworzenia kolejnych portali spadają bowiem niemal do zera, ich koszty działania są praktycznie żadne, skoro żaden człowiek ich nie musi obsługiwać ani nadzorować.

Jeszcze technologie pisanie tekstów nie są doskonałe, jeszcze zdarzają się bzdury, wynikające głównie z tego, że AI nie rozumie świata, który opisuje, więc nie wie, że niektóre rzeczy są absurdalne albo niemożliwe, jak te pozbycie się długów. Ale poprawa jakości pisania będzie następować szybko. Przypuszczam, że za 2-3 lata nie będą w ogóle potrzebni ludzie do pisania byle jakich, powtarzalnych tekstów na portale, że całkowicie zastąpią ich w tym programy tworzące „treści syntetyczne”. Pytanie, czy będziemy wówczas potrafili odróżnić perfekcyjnie tworzone fake-newsy od prawdziwych treści? Niekoniecznie polityczne, ale te na przykład w dziedzinie finansów  i zdrowia, które mogą być dla ludzi równie groźne? Jeśli będziemy słuchać absurdalnych porad, podanych w przejrzysty i przekonujący sposób, co stanie się z naszymi finansami i zdrowiem?

 

 

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *