Start-up Cerebras zaprezentował największy na świecie procesor, który trudno nazwać mikroprocesorem, bo ma wymiary 22 na 2 centymetry (tak!). Jego przeznaczenie to programy sztucznej inteligencji, wymagające wielkich mocy obliczeniowych.
Do badań nad sztuczną inteligencją używane są albo procesory graficzne produkowane przez firmę Nvidia albo zaprojektowane specjalnie dla AI procesory takie jak stworzone przez Google TSU; używane są nawet setki takich procesorów jednocześnie. Procesor Cerebras przewyższa je wszystkie swoimi możliwościami.
Nazwany WSE (do Wafer Scale Engine) procesor jest 56 ma 1,2 biliona (tak) tranzystorów, tworzących 400 tysięcy rdzeni. Ma 3 tysiące razy większą pamięć i 33 tysiące razy większą przepustowość (bandwith).
Cerebras chce sprzedawać nie same procesory are oparte na nich serwery. Ceny ani dostępność jeszcze nie są znane, ale niewatpliwie znajdą się firmy, które zapłacą każde pieniadze za możliwość tworzenia nowych możliwości sztucznej inteligencji.
Nowy procesor zintensyfikuje rywalizację na rynku, gdzie oprócz Cerebras jest jeszcze kilka innych firm, wymyślających nowe, przydatne do sztucznej inteligencji procesory. Nie mówiąc o Google, który będzie starał sie utrzymać pozycję lidera rynku w badaniach i w udostępnianiu mocy obliczeniowych do badań nad AI. Możemy spodziewać się w przyszłym roku nowych, ekscytujących możliwości sztucznej inteligencji.
Więcej tutaj